Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

NASZ DOM - NASZE MARZENIA...

wpisy na blogu

zaległości..

Blog:  happiest
Data dodania: 2010-01-30
wyślij wiadomość

Dziś wygospodarowałam odrobinę czasu i postanowiłam troszkę zaktualizować nasz blog blog budowlany - mojabudowa.pl. Internet nie jest dziś zbyt łaskawy, ale mam nadzieję, że nie stracę cierpliwości blog budowlany - mojabudowa.pl.

Na początek powiem może jakt to było z tym garazem..

Zacznę od tego, co mnie najbardziej wyprowadziło z równowagi... Kiedy tak  mój mąż zawzięcie walczył z żywiołem, ja dzwoniłam po jakiś ratunek.. Zresztą, bezmyślnie rzuciłam w domu(!!!) torebkę, złapałam psy i wybiegłam przed dom. Nawet przez myśl mi nie przeszło, żeby zabrać jakieś dokumenty...., nic! Niby to tylko garaż.., ale wtedy tego nie widziałam. Dla mnie palił się po prostu dom. Mysli, które w takim momencie przychodzą do głowy są nie do opisania,.. Coś okropnego.. Dopiero po jakiejś chwili dotarło do mnie, że nie jest tak źle, że to tylko garaż... Miałam nadzieję, że dym nie poszedł na mieszkanie i wszystko będzie ok.. Zadzwoniłam pod 112 (podobno tam się nie dzwoni.. - nie rozumiem dlaczego, skoro to telefon alarmowy!!!) . Prosiłam, aby przysłali nam tu straż pożarną i policję.. Przeciez nie wiedziałam co się stało, co było przyczyną. Tym bardziej, że kiedy kilka godzin wcześniej wyjeżdżaliśmy z domu, paliło się u sąsiada (jemu spaliło się piętro, ale tam zapaliło się od komina..) Wtedy myślałam, że może jest jakiś związek. Zapytano mnie co się paliło. Kiedy odpowiedziałam, że instalacja elektryczna w garażu, usłyszałam tylko, że skoro ugasiliśmy ogień, to nie zachodzi potrzeba żadnej interwencji.. i jak chcę, to mogę dzwonić na pogotowie energetyczne.. Bo po co mi tu teraz straż.. , a tym bardziej po co policja?? Zadzwoniłam więc pod 991.. I co?? NIC! Tam usłyszałam, że skoro odłączyliśmy prąd w głównej skrzynce, to po co mieliby się fatygować? Normalnie ręce mi opadły. Na dworze mróz, buzia mi tak zmarzła, że ledwo mówiłam. Postanowiłam nie poddawać się.. Przecież nie miałam pewności czy mogę się już spokojnie położyc spać. Zadzwoniłam tym razem pod 997, ale zgłosiła się ta sama pani, która przyjmowałam zgłoszenia pod 112. Ponownie poprosiłam o interwencję sugerując, że nie czuję się bezpieczna i że chcę, aby ktos do mnie przyjechał! Tym razem również odmówiono mi. Zdesperowana powiedziałam, że chcę w takim razie dokonać oficjalnego zgłoszenia... czy cooś... Ale i tym razem bystra pani szybko odpowiedziała, że przecież te rozmowy są nagrywane. Nie wytrzymałam! blog budowlany - mojabudowa.pl Krzycząc już stwierdziłam, że nawet nie zapytała mnie jak się nazywam.... nic, żadnych danych.. Ostatnecznie zostaliśmy sobie sami z tym problemem.. Całe szczęście mamy znajomego elektryka, który w nocy sprawdził wszystko, upewnił się, czy nie zachodzi jeszcze jakieś niebezpieczeństwo.. Podłączył nam jakiś tam prąd, żebyśmy mogli jakoś funkcjonować..

Naprawdę, nie sądziłam, ze tak mogę liczyć na pomoc naszych służb...

Miałam za to trochę dodatkowych formalności przy zgłaszaniu szkody, bo musiał się do mnie pofatygować biegły sądowy pożarnik, bo nie miałam protokołów po wypaku.. No i dwóch likwidatorów szkód..

Teraz jesteśmy na etapie kosztorysowania szkód. Za chwilę - mam nadzieję - zaczniemy naprawiać to co się zniszczyło.

Aaaa, a co się okazało - to nie wada instalacji, prawdopodobnie nawet nie wada fabryczna kabla.. Po prostu rejon energetyczny dał za duże napięcie - nie tyko u nas się paliło. Maaatko, jakie to szczęście, że już mieszkaliśmy tu.. Ufff...

A dziś mieszkanko wygląda tak:

*** mała łazienka na górze (nie jest jeszcze wykończona.., w zasadzie nie jest jeszcze użytkowana - póki co, chowamy tam różne rupiecie, których - jak się okazuje - mamy pełno..

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

*** duża łazienka - teeeeż nie jest jeszcze wykończona, ale jest użytkowana blog budowlany - mojabudowa.pl

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

 

mojabudowa.pl - blog budowlany

*** kuchnia... - mikrofala wciąż jeszcze nie dotarła.., a co za tym idzie i drzwiczki do szafki nad nią..

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

*** salon... - wciąż jeszcze bez sofy i docelowych mebli.. Wstawione stare - i muszą sobie narazie tak być..

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

*** troszkę schodów... - w 100% ręczna robota mojego męża. Jeszcze w takiej trochę roboczej wersji, bo wkrótce je zabejcujemy, aby zbliżyć kolorem do podłogi, no i inne wykończenia..  Balustrada oczywiście też będzie - myślę, że już całkiem niedługo blog budowlany - mojabudowa.pl. W obecnym stanie kosztowały nas 1/7 kwoty, jaką musielibyśmy zapłacić zamawiając jedne z tych pięknych schodów, na które od początku budowy chorowałam. Nawet jeśli te nie są idealne (a uważam, ze są naprawdę ok), to jestem z nich bardzo zadowolona.

Ściana przy schodach nie jest jeszcze umalowana, bo wcześniej nie było sensu..

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

 

 

17Komentarze
Data dodania: 2010-01-30 16:35:46
Baaaardzo mi się u Was podoba!!! Jasne łazienki pięknie się prezentują - tak czyściutko i sterylnie (w dobrym tego słowa znaczeniu!). Piękna umywalka w małej łazience! Świetnie prezentują się zabudowy pod umywalkami. Wspaniały kominek - po prostu cudeńko! Czy schody pozostaną bez poręczy? Ps. Co do reakcji służb - ręce opadają!!! W takich sytuacjach ogarnia człowieka bezsilność i niestety przekonuje się, że może liczyć tylko na siebie! Współczuję, ale dobrze, że już prawie po wszystkim!
odpowiedz
Data dodania: 2010-01-30 16:39:30
Bardzo dziękuję Joasiu! Schody będą z poręczami - musieliśmy to tylko troszeczkę odsunąć w czasie :) Ale będą będą :) Pozdrawiam serdecznie!
odpowiedz
Data dodania: 2010-01-30 16:42:42
Masakra z tym zgłoszeniem a właściwie nieprzyjęciem zgłoszenia....:( Dom widziałam jak był na etapie wykanczania i wtedy wydawało mi się pięknie i super ale teraz jest naprawdę cudnie.Kominek wyszedł super i schody również(wtedy była drabina,po której nie umiałam zajśc:))))) Pozdrawiam i oby nigdy więcej takich przykrych wypadków.
odpowiedz
Data dodania: 2010-01-30 16:44:19
Ups..chodziło o słowo "zejśc" .
odpowiedz
Data dodania: 2010-01-30 16:49:39
Kuuuuurcze.... Karolinko.. Ty zawsze jesteś! To baardzo miłe :)))) Pozdrawiam Was gorąco!!!
odpowiedz
Data dodania: 2010-01-30 20:08:59
Tak to ja zagorzała fanka Opałka i jednocześnie Waszej budowy bo miedzy innymi dzięki temu,że sie spotkalismy i zobaczylismy Opałka "na żywo" zdecydowalismy ,że taki dom chcemy miec. Pozdrawiamy.Buziaki:)
odpowiedz
Data dodania: 2010-01-30 22:42:04
Happiest - jak pięknie u Was!!! Wszystko takie jasne, świeże, a jednocześnie przytulne:) Gratuluję i życzę szczęścia!
odpowiedz
Data dodania: 2010-01-31 10:47:50
domek
co do sluzb to oczywiscie szkoda slow, bo tego nawet nie da sie w jakis logiczny sposob skomentowac :(. duza lasienka - super, taka inna niz wszystkie i ma swoj urok, bardzo mi sie podoba. Kuchnia - w waszej kuchnio jestem zakochana, i nie wiem czu troszke nie spapuguje po was ;-) - mam nadzieje ze nie macie nic przeciwko :-) domek naprawde super
odpowiedz
teluski  
Data dodania: 2010-01-31 18:26:23
Witam. Mam pytanie odnośnie wyprostowania tej łamanej ściany w łazience większej, czy w związku z tym pokoik obok nie zrobił się zbyt mały?
odpowiedz
Data dodania: 2010-01-31 18:39:42
teluski
Witaj! Absolutnie nie zrobił się zbyt mały, za to łazienka jest o wiele bardziej praktyczna. W wersji zgodnej z projektem wchodzi się do łazienki "na ścianę". Oczywiście rzecz gustu :) - ja tam wolę proste formy ;) Pozdrawiam serdecznie!
odpowiedz
Data dodania: 2010-01-31 18:41:39
magdadaniel
Dziękujemy bardzo i... nie, nie mamy nic przeciwko :) Pozdrawiamy!!!
odpowiedz
teluski  
Data dodania: 2010-02-01 18:32:28
dziękuje za szybką odpowiedź, myślę że Wasze rozwiązanie jest praktyczniejsze.
odpowiedz
gosc
Data dodania: 2010-02-01 19:56:20
gratulacje
Pieknie wykończone wnętrza. Gratuluję wyróżnienia!!!
odpowiedz
gosc
Data dodania: 2010-02-03 14:24:01
życie...
Tak to mamy w tej Polsce, każdy urzędas ma w d.. Oby tylko czas pracy się skończył, odwalić, odfajkować i spieprzyć do domu. Strasznie współczuję, ale i cieszę się, że daliście radę i jesteście znowu na "górce". Mąż się spisał.. A do tego te schody.. Też się spisał. Fajne macie pieski - my mamy suczkę york i też ją strasznie kochamy.. hahah. Trzymajcie się. Nie kończcie tego blogu! Dobrze się czytacie. Może jeszcze jakaś budowa.. hahah.. Całuski.
odpowiedz
Data dodania: 2010-02-08 10:09:46
gratulacje
oglądamy Wasze wnętrza i jesteśmy zachwyceni, "mała" łazienka cudowna - powtarzam za poprzedniczką ale dla mnie jest doskonała, schody, kominek wszystko wygląda wspaniale - jesteśmy częstymi gościami na Waszym blogu i korzystamy z Waszych doświadczeń - pozdrawiamy i dalszych sukcesów
odpowiedz
martekj  
Data dodania: 2010-02-08 22:34:52
kominek
kominek super fajny! Prosty i elegancki:)
odpowiedz
Data dodania: 2011-07-26 20:51:25
!!
domek jest przepiekny! az podziw bierze!
odpowiedz

bardzo mile zaskoczeni

Blog:  happiest
Data dodania: 2010-01-25
wyślij wiadomość

Nie spodziewalismy się takiego wyróżnienia... Bardzo dziękujemy!!! Jest nam ogromnie miło.., szczególnie, że w ostatnim czasie mamy zdecydowanie mniejsze możliwości uzupełniania bloga.

Niestety, teraz dostęp do internetu mamy jedynia drogą radiową, czyli znacznie wolniejszy, a często jest nawet poza naszym zasięgiem.. Staramy się zaglądać regularnie, jednak czas nie pozwala nam uzupełniać wpisów..

Powolutku wychodzimy na prostą, więc obiecujemy, że wkrótce znajdą się tu bieżące fotki. Otrzymujemy maile z prośbami o aktualne zdjęcia. Postaramy się wszystko nadrobić.

Pozdrawiamy serdecznie wszystkich i raz jeszcze dziękujemy za to wyróżnienie! To chyba jedyna pozytywna rzecz w tym roku.. - bo trzeba przyznać, że ten 2010-ty zaczął się fatalnie.. Na całe szczęście to dopiero początek, a pecha zaliczyliśmy już z nawiązką - do końća roku (mamy nadzieję). blog budowlany - mojabudowa.pl

Nie poddajemy się i walczymy dalej! blog budowlany - mojabudowa.pl

12Komentarze
Data dodania: 2010-01-25 22:48:37
Gratulacje... będzie tylko lepiej :-)
odpowiedz
Data dodania: 2010-01-25 22:49:56
Teraz może być tylko lepiej! Zresztą...nazwa bloga ZOBOWIĄZUJE :)))) Serdecznie gratuluję!
odpowiedz
Data dodania: 2010-01-25 22:53:18
Gratuluję! Domek piękny,widziałam na własne oczy:) Pozdrawiam serdecznie.
odpowiedz
cienki  
Data dodania: 2010-01-25 23:25:34
:-)
odpowiedz
Data dodania: 2010-01-26 00:07:17
gratuluje!
odpowiedz
Data dodania: 2010-01-26 01:25:10
Czas w takim razie przełamać złą passę:) Gratuluję wyróżnienia!!!
odpowiedz
Data dodania: 2010-01-26 07:22:46
Wielkie gratulacje za wyróżnienie widze że wy również tak jak my jesteście zaskoczeni
odpowiedz
szyszka  
Data dodania: 2010-01-26 08:09:49
Gratulacje
Super blog wspaniale sie czyta i oglada i teraz to juz tylko moze być dobrze , trzymajcie sie , nagroda Wam sie nalezała POZDRAWIAMY
odpowiedz
ewa  
Data dodania: 2010-01-26 16:41:52
Gratulacje!!!
odpowiedz
Data dodania: 2010-01-26 19:07:52
kuuuuurcze..., naprawdę bardzo dziękujemy!!! nie sądziłam, że wyróżnionych jest tylko kilka blogów - to też mnie zaskoczyło. nigdy nie interesowałam się tym konkursem - ostatecznie, przecież nie po to te blogi prowadzimy. to jest taki miły efekt uboczny :))) faaakjnie :))) i tak tak - nazwa bloga zobowiązuje :))))))
odpowiedz
Data dodania: 2010-01-26 21:44:08
należało
się blog jest rzetelny i dobrze zrobiony gratulujemy i podglądamy dalej pozdrawiamy
odpowiedz
ula  
Data dodania: 2010-01-29 19:15:47
Zasłużone wyróżnienie... Gratuluję serdecznie ;) i duzo duzo szczęścia życzę.
odpowiedz

o mały włos....

Blog:  happiest
Data dodania: 2010-01-10
wyślij wiadomość

Wczoraj o mały włos stracilibyśmy wszystko... Zachodzimy w głowę jak to się stało. Wróciliśmy wieczorem od rodziców i zastaliśmy ogien w garażu. Brama szczelna, drzwi do domu również, więc na zewnątrz nic nie było widać. Ogień się nie rozprzestrzenił na tyle, bo nie miał dopływu powietrza. Prawdopodobnie zrobiło się zwarcie w przewodzie doprowadzającym prąd do rozdzielni. Czyli co... - wada fabryczna przewodu, albo gryzonie.. Garaż czarny......, osmolony. Pomieszczenie gospodarcze też.. Spalonych tylko kilka rzeczy, jednak tynki do roboty. Straty na kilka tysięcy. Szczęście, że nie wróciliśmy później, bo nie byłoby już do czego. Szczęście, że nie stało auto w garażu, szczęście, że nie stao się to w nocy, bo nie obudzilibyśmy sie już............ Szczęście w nieszczęściu.

No i szczęście, że ubezpieczyłam wcześniej budowę..mojabudowa.pl - blog budowlany

Gdyby nie zdrowy rozsądek i zimna krew męża, nie wiem co by teraz było...

 

30Komentarze
gosc
Data dodania: 2010-01-10 12:56:59
Współczuje szczęście w nieszczęściu.
odpowiedz
aklybok  
Data dodania: 2010-01-10 13:00:08
Cholera naprawdę Wam współczuje... dobrze że macie ubezpieczenie bo teraz byłaby jazda... trzymajcie się!!
odpowiedz
Data dodania: 2010-01-10 13:03:00
Cholerka, bardzo źle się stało. Ale macie rację... dużo w tym było szczęścia... Na szczęście! Trzymajcie się...
odpowiedz
rafal  
Data dodania: 2010-01-10 13:06:51
Straszne to co was spotkalo ale najważniejsze żę zdążyliscie wrócic w dobrym momencie i dobrze ze nikomu nic sie nie stało. SZOK!!!!!
odpowiedz
Data dodania: 2010-01-10 13:16:12
Straszne!!!!! Wspólczuję,dobrze,że Wam nic się nie stało .Trzymajcie sie.
odpowiedz
Data dodania: 2010-01-10 13:18:09
naprawdę
ważne jest że Wam się nic nie stało!!normalnie brak słów
odpowiedz
ania  
Data dodania: 2010-01-10 13:35:31
współczuję!!
całe szczęście, że jesteście cali!! poprawicie wszystko pomału. Trzymajcie sie dzielnie!!
odpowiedz
romka  
Data dodania: 2010-01-10 13:55:40
aż serce boli jak sie na to patrzy :( współczuje
odpowiedz
Data dodania: 2010-01-10 14:06:53
Współczuję! Najważniejsze, że Wam się nic nie stało!
odpowiedz
Data dodania: 2010-01-10 15:10:59
MASAKRA...współczuję...szczęście, że to tylko tak się skończyło. Domek wygląda pięknie...tyle pracy... a tu takie nieszczęście. Trzymam kciuki za Was żeby wszystko szybko wróciło do normy.
odpowiedz
ewa  
Data dodania: 2010-01-10 15:30:39
Zrządzenie losu, że wróciliście na czas:)Aż strach pomysleć... Dobrze, że domek jest cały, tym bardziej, że piękniutki, inny, "smakowity". Zresztą każdy jest cenny...
odpowiedz
Data dodania: 2010-01-10 15:36:16
Wspolczuje. A moze to wina elektryka?Pozdrawiam i trzymacie sie.
odpowiedz
gosc
Data dodania: 2010-01-10 15:40:21
Wyrazy współczucia. Właśnie dlatego ostatnio zamontowałem w domu czujniki dymu i czadu. Na wszelki wypadek. Koszt niemały, ale może uratować życie, zdrowie i mienie.
odpowiedz
Data dodania: 2010-01-10 15:53:27
Bardzo dziękujemy za ciepłe słowa. Jakoś to musi dalej być. Cieszymy się, że jest jak jest.. To nie była wina elektryka - sprawdzało to dwóch innych, niezależnych fachowców. Jeden z nich stwierdził, że takich rzeczy to jeszcze nie widział. Nikt tu nie zawinił..... Dobrze, że mieszkanie nie ucierpiało..
odpowiedz
gosc
Data dodania: 2010-01-10 16:00:10
Pomalutku sobie odremontujecie ,ważne że tylko tak to sie skończyło,głowa do góry! pozdrawiam
odpowiedz
msz-n  
Data dodania: 2010-01-10 17:41:59
to chyba jakiś feralny weekend :-( U Was pożar, u nas kradzież... Musicie b.dobrze spradzić instalację, żeby to się nie powtórzyło.
odpowiedz
gosc
Data dodania: 2010-01-10 18:09:01
Naprawde przykry widok,człowiek haruje zeby wykonczyc ten dom,a w jednej chwili wszystko moze lec w gruzach.Pozdrawiam i trzymam kciuki
odpowiedz
gosc
Data dodania: 2010-01-10 18:21:57
mieliśmy to samo i też w opałku
odpowiedz
virion  
Data dodania: 2010-01-10 19:08:39
dobrze ze Wam nic sie nie stało!!! pieniądze, no trudno, przeboleje sie, ale zdrowie i zycie najwazniejsze! przykra ta cała sytuacja i wspołczuje Wam. koniecznie musicie ustalić przyczynę, by móc ją wyeliminować!
odpowiedz
Data dodania: 2010-01-11 09:27:37
nieszczescie
o cholera .... cale szczescie ze wczesiej wrociliscie do domu :) ...
odpowiedz
marcin  
Data dodania: 2010-01-13 10:50:36
Gratulacje i podziękowania
Razem z żoną zwróciliśmy uwagę na projekt opałek oraz śnieżka, w tym miejscu pragnę wam pogratulować fantastycznego gustu, staranności w wykonaniu, oraz niebagatelnych pomysłów. Szczerze podziwiam wasz dom i wasz blog. Mam także pytanie jeżeli chodzi o poddasze nie sądzicie, że bardzo dużo miejsce marnuje się przez skosy, czy nie byłoby lepiej podnieść trochę domu ??
odpowiedz
Data dodania: 2010-01-14 02:28:09
Szok! Bardzo Wam współczuję - ale tak, jak piszesz, to było szczęście w nieszczęściu - oby nigdy więcej takich wydarzeń!!! Życzę tylko szczęścia w tym pięknym domu!
odpowiedz
damian  
Data dodania: 2010-01-14 17:28:08
tynki
Hej! Mam pytanko jestescie zadowoleni z tynków gipsowych?Co o nich myslicie!My też mamy opałka i na wiosne chcemy tynkowac ale nie wiemy jaki tynk wybrać i prosimy o pomoc.Bardzo nam sie podoba kuchnia i schody wejsciowe.Pozdrawiamy
odpowiedz
Data dodania: 2010-01-15 16:54:41
Marcin
Dziękujemy za tak miłe słowa.. :) Bardzo nam miło. Poddasze nie jest za niskie (u nas sufity są wysokie, może dlatego tego nie czujemy), jednak z tym podnoszeniem domu trzeba ostrożne.. Jeśli zrobi się to bezmyślnie, może wyjść "wiatrak" :) Chociaż.., chyba gdzieś widziałam opałka z podniesioną ścianą kolankową - nie raziło, nawet nie było z zewnątrz zauważalne... Pozdrawiam
odpowiedz
Data dodania: 2010-01-15 16:56:38
kasiaros
Bardzo dziękujemy!!! :)
odpowiedz
Data dodania: 2010-01-15 17:02:49
Damian
Jak do tej pory jesteśmy zadowoleni z tynków. Mieszkamy dosyć krótko, więc trudno powiedzieć tak naprawdę. Wybraliśmy takie, a nie inne z myślą, że to najlepszy wybór. Nie mogę jednak powiedzieć nic na temat innych tynków. Doradzaliśmy się fachowców, innych inwestorów.. Chcieliśmy jak najlepiej. W użytkowaniu okaże się czy to był trafny wybór. Pozdrawiam serdecznie!
odpowiedz
damian  
Data dodania: 2010-01-15 18:17:13
powodzenia
Dziękujemy za odpowiedz!Życzymy powodzenia
odpowiedz
gosc
Data dodania: 2010-01-23 22:00:27
mam pytanie czy zadziałało zabezpieczenie przy liczniku bo powinno odciąć napięcie
odpowiedz
gosc
Data dodania: 2010-02-01 19:54:30
o rany! szczerze współczuję.
odpowiedz
Data dodania: 2010-02-01 20:13:21
ram
taaak, zadziałało - na szczęście, bo dzięki temu nie spalił się żaden sprzęt w domu..
odpowiedz
happiest
ranga - mojabudowa.pl mistrz
Wyślij wiadomość do autora OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 431139
Komentarzy: 712
Obserwują: 186
On-line: 9
Wpisów: 224 Galeria zdjęć: 1067
Projekt OPAŁEK
BUDYNEK- dom wolno stojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - mazowieckie
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
ARCHIWUM WPISÓW
2016 maj
2016 kwiecień
2012 listopad
2012 marzec
2010 kwiecień
2010 luty
2010 styczeń
2009 grudzień
2009 listopad
2009 październik
2009 wrzesień
2009 sierpień
2009 lipiec
2009 czerwiec
2009 maj
2009 kwiecień

mojabudowa.pl - puchar
Wyróżnienie w konkursie na Budowlany Blog Roku 2009
OBECNIE NA BLOGU
1 niezalogowany użytkownik